Chorwacja

Zagrzebski tramwaj

Dojazd do Sesvete, gdzie mieści się moja szkoła, zajmuje jakąś godzinę. Po przeprowadzce na Tuskanac, dochodzi dodatkowe dwadzieścia minut. Czyli jest więcej czasu na obserwację codziennych zmagań zagrzebian z rzeczywistością.

Skok w bok: Ljubljana

Chcąc wyrwać się z Zagrzebia na chociaż jeden dzień, zdecydowaliśmy się wyskoczyć za granicę. Dokładniej, do Ljubljany, o której nie miałam zbyt wiele do powiedzenia poza tym, że jest w Słowenii. I buzia śmiesznie wygląda przy wypowiadaniu nazwy miasta.

Cienie i blaski mieszkania w hostelu

Jadąc sama w totalnie obce strony, trochę obawiałam się wynajmować mieszkanie na własną rękę. Już w Polsce bywały problemy ze znalezieniem normalnego pokoju z równie normalnymi ludźmi rozlokowanymi po innych kątach lokum. Nie chcąc użerać się z cieknącym kranem, niedziałającym ogrzewaniem i współlokatorami balującymi do rana, zdecydowałam się mieszkać przez dwa i pół miesiąca w […]

Polonia w Chorwacji

Wiadomo, Polska dla Polaków, Anglia dla Polaków i Anglików. Ale niektórzy z kraju przytulonego do Odry i Bugu przyjechali do Chorwacji na dłużej niż dwa tygodnie nad Adriatykiem. Skąd się tu wzięliśmy i co tu robimy?

Chorwacki wytrzeszcz

… czyli co zadziwia, smakuje i w ogóle rzuca się w oczy.

Z czym kojarzy ci się Polska?

Takie pytanie zadałam dzieciakom na pierwszej lekcji języka polskiego w Zagrzebiu. A potem zaczęłam pytać dalej.

Dlaczego w Zagrzebiu jeździ się na gapę

Kiedy zapytałam o kupowanie biletu tramwajowego, recepcjonistka powiedziała, że kontrole są na tyle rzadkie, że wystarczy mieć bilet w kieszeni i skasować go, kiedy kanarzy wybiorą się na spacer. Poza tym, jako obcokrajowiec, mogę udawać głupią i paplać w swoim języku i dadzą mi spokój (a tak bywa często w Krakowie). Nie zawsze działa.

Muzeum Zerwanych Więzi

Zakochani po uszy, spędzili ze sobą wspaniały czas, emocji pełne wiadro, a jeszcze więcej gratów, kiedy się rozstali. Pakując te wszystkie rzeczy rzucili, że można by z tym otworzyć muzeum. I tak też zrobili. A potem powiększyli zbiory o pamiątki związków z całego świata. Te zebrane samodzielnie i te przesłane przez zwiedzających.